21 maja, 2026

Dobro wymieszane ze złem

W przeddzień Święta Zesłania Ducha Świętego natrafiłem na biblijną opowieść o tym, jak Duch Boży odstąpił od króla Saula i spoczął na młodym Dawidzie. Oczywiście nie nastąpiło to, ot tak, bez żadnego powodu. Przyczyną Saulowej utraty obecności Ducha Bożego było jego nieposłuszeństwo Bogu i brak opamiętania. Wtedy na Dawidzie spoczął Duch PANA, od tego dnia i na dalsze […]. Kiedy Duch PANA odstąpił od Saula, zaczął go trapić, za sprawą PANA, duch zły (1Sm 16,13-14).

Myślę, że warto bliżej przyjrzeć się zachowaniu tych obydwu mężczyzn w kontekście obecności i działania Ducha Świętego w życiu dzisiejszych chrześcijan. Dawid, gdy zdarzyło mu się zgrzeszyć, bardzo tego żałował, a usilnie prosząc Boga o przebaczenie, wołał: Zasłoń swoje oblicze przed moimi grzechami i wymaż wszystkie me winy. Czyste serce stwórz we mnie, o Boże, prawość ducha odnów w moim wnętrzu. Nie wypędzaj mnie sprzed Twego oblicza i nie odbieraj mi swego Ducha Świętego [Ps 51,9-11]. Niestety, o Saulu czegoś takiego przeczytać nie można. Szedł w zaparte. Nawet gdy przyznał się do błędu, szybko powracał do złego. Owszem, miał on wspaniałe początki. Wówczas zstąpi na ciebie Duch PANA i będziesz prorokował wraz z nimi - i przemienisz się w innego człowieka. A gdy te znaki spełnią się na tobie, poczynaj sobie dzielnie, ponieważ Bóg jest z tobą! [1Sm 10,6-7]. Potem dobro mocno w nim pomieszało się ze złem. Bóg złemu duchowi przyzwolił na dostęp do Saula. 

Po tym, jak Duch PANA odstąpił od Saula, jeszcze przez wiele lat pozostawał on królem Izraela. Stał się jednak człowiekiem wewnętrznie bardzo niespójnym. Był zazdrosny, podejrzliwy, ulegał gwałtownym zmianom nastroju i na różne sposoby próbował zaszkodzić Dawidowi, a nawet go zabić. W tak złym stanie duchowym stał na czele narodu i - o dziwo - zdarzało się, że w tym czasie nawet prorokował. Wprawdzie w niektórych przekładach Pisma Świętego czytamy, że Saul szalał, lecz Biblia Gdańska mówi o prorokowaniu Saula. Najnowszy przekład dosłowny również. Już następnego dnia spoczął na Saulu duch Boży zły, tak że prorokował u siebie w domu. Dawid - jak zawsze - grał tego dnia [na strunach] swoją ręką, a Saul miał w ręku włócznię. Wtem Saul rzucił włócznią i powiedział: Przygwożdżę Dawida do ściany! Lecz Dawid - dwukrotnie - przed nim uskoczył. I Saul zaczął bać się Dawida, ponieważ JHWH był z nim, a od Saula odstąpił [1Sm 18,10-12].

Czy również chrześcijanin, podobnie jak Saul, może do tego stopnia popaść w duchowe zamieszanie, że będzie mówił i robił rzeczy przeciwne sobie? Czy może nadal prorokować, pomimo tego, że Duch Święty od niego odstąpił? Czy może zazdrościć, szkodzić, knuć intrygi, a w międzyczasie - jakby nigdy nic - zachowywać się jak człowiek duchowy? Dawid by tak nie potrafił. Za każdym razem, gdy zgrzeszył, żałował tego i szybko jednał się z Bogiem. Dlatego - jak mówi Biblia Gdańska - został Duch Pański nad Dawidem od onegoż dnia, i na potem. Saul szybko utracił społeczność z Duchem Bożym. Całymi latami żył w duchowym rozdwojeniu i bardzo źle skończył.

Święto Zesłania Ducha Świętego - to dobry czas na osobiste przemyślenia tej kwestii.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz