Z oddawaniem czci Bogu jest wszakże tak, że Bóg ustanowił ścisły związek pomiędzy czczeniem i uwielbianiem Boga, a nauką głoszoną przez Jego czcicieli. Lud ten czci mnie wargami, ale serce ich daleko jest ode mnie, czczą mnie jednak na próżno, głosząc nauki i zasady ludzkie [Mk 7,6-7] - zacytował Syn Boży proroka Izajasza. Innymi słowy, jeżeli ktoś chce naprawdę czcić Boga, ten nie tylko ma być sercem blisko Boga ale koniecznie powinien głosić oraz wyznawać Boże nauki i zasady, objawione nam w Piśmie Świętym. Jeżeli natomiast ktoś głosi nauki i zasady ludzkie, to choćby nie wiem jak się starał pięknie Bogu grać i śpiewać, czci Go na próżno. Prawdziwe uwielbianie Boga ma być powiązane z respektowaniem i trzymaniem się Słowa Bożego. Kto się za daleko zapędza i nie trzyma się nauki Chrystusowej, nie ma Boga. Kto trwa w niej, ten ma i Ojca, i Syna [2Jn 1,9].
Jeżeli więc ktoś zaprasza mnie do wspólnego oddawania czci Bogu i świętowania Zmartwychwstania Jezusa Chrystusa, a pomija naukę apostołów Jezusa Chrystusa, bądź reinterpretuje ją i próbuje nadawać jej nowego znaczenia, ten - w świetle Biblii - faktycznie proponuje mi czynienie czegoś na próżno. Gdy jestem zapraszany na koncert uwielbiania Boga przez kogoś, komu od Słowa Bożego droższe są nauki i zasady ludzkie, to wiem, że - z racji mojej miłości do Chrystusa Pana i respektu dla Jego nauki - w takim wydarzeniu nie powinienem brać udziału. Jezus powiedział, że nadchodzi godzina, a właściwie nadeszła, gdy prawdziwi czciciele będą czcili Ojca w duchu i w prawdzie. Takich właśnie czcicieli Ojciec sobie szuka. Bóg jest Duchem, dlatego ci, którzy Go czczą, powinni to czynić w duchu i w prawdzie [Jn 4,23-24]. Tam, gdzie prawda Słowa Bożego jest pomijana i bagatelizowana, tam prawdziwi czciciele Boga nie mają czego szukać.
Jakże jestem szczęśliwy, że mam przywilej czcić Jezusa Chrystusa w towarzystwie i w środowisku osób trwających w nauce apostolskiej. Robiąc to - wprawdzie bez medialnego rozgłosu i przy mniejszej ilości reflektorów - ale w zgodzie z wezwaniem Pisma Świętego, by oddawać cześć Bogu tak, jak mu to miłe: z nabożnym szacunkiem i bojaźnią [Hbr 12,28] mogę być pewny, że nasze uwielbianie Boga ma wartość w Jego oczach i nie jest daremne. Chcę wielbić Boga w zgodzie i w powiązaniu z głoszeniem Jego nauki. Chcę to robić w towarzystwie osób, które tej nauki się trzymają.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz