19 października, 2026

Pamiętaj o przyszłości

Historia jest nauczycielką życia - mawiał Cyceron. Mając na uwadze przeszłość z jej porażkami i sukcesami, można wyciągać wnioski i ustrzec się dawnych błędów. Wiele mądrości jest w tym stwierdzeniu, wszakże w natchnionej ocenie Pisma Świętego przyczyną upadku Jerozolimy był też brak myślenia o przyszłości. Na jej bieliźnie nieczystość, o przyszłości nie pamiętała. Straszliwie się stoczyła, nie ma pocieszyciela (Tr 1,9). Mieszkańcy stolicy Izraela dobrze znali Prawo Boże, które zapowiadało im przyszłość zależną od ich postępowania. O błogosławieństwie lub przekleństwie przesądzał sposób ich podejścia do przykazań Bożych. Jeżeli zaś usłuchasz głosu Pana, Boga twego, i będziesz pilnie spełniał wszystkie jego przykazania, które ja ci dziś nadaję, to Pan, Bóg twój, wywyższy cię ponad wszystkie narody ziemi. I spłyną na ciebie, i dosięgną cię wszystkie te błogosławieństwa, jeżeli usłuchasz głosu Pana, Boga twego. Błogosławiony będziesz w mieście, błogosławiony będziesz na polu... (...) Lecz jeżeli nie usłuchasz głosu Pana, Boga twego, i nie będziesz pilnie spełniał wszystkich jego przykazań i ustaw jego, które ja ci dziś nadaję, to przyjdą na cię te wszystkie przekleństwa i dosięgną cię (5Mo 28,1-68).

Zatem w świetle Prawa, Jerozolima miała jasno określoną przyszłość. Powinna była mieć ją na uwadze, lecz ona - jak oddaje to Biblia Gdańska - nie pomniała na koniec swój; przetoż znacznie jest zniżona, nie mając, ktoby ją pocieszył. Skupiona na swojej teraźniejszości i doczesnych uciechach, przestała brać pod uwagę zapowiedzianą jej przyszłość. Niepomna swojej przyszłości - niezmiernie upadła i nie ma, kto by ją pocieszył - czytamy w Biblii Poznańskiej. Nieposłuszeństwo Słowu Bożemu rodzi niechybnie zbliżające się konsekwencje. Kto złorzeczy ojcu swemu albo matce swojej, poniesie śmierć (2Mo 21,17), a kto krzywdzi, dozna krzywdy — bez względu na osobę (Kol 3,25). Tak było z Izraelitami. Wzgardzili oni Jego ustawami i Jego przymierzem, które zawarł z ich ojcami, nie zważali na Jego przestrogi, których im nie szczędził — poszli za marnością i sami się nią stali (2Krl 17,15).

Twoja przyszłość również zależy od tego, czy dzisiaj o niej pamiętasz i bierzesz ją pod uwagę. Co czeka ludzi nieposłusznych ewangelii Chrystusowej i lekceważących Syna Bożego? Zostaną oni skazani na wieczną zgubę, z dala od obecności Pana oraz potęgi Jego chwały (2Ts 1,9). Co cię czeka, gdy rozmyślnie trwasz w grzechu? Jeśli bowiem po otrzymaniu poznania prawdy rozmyślnie grzeszymy, nie pozostaje już żadna ofiara za grzechy. Zostaje tylko jakaś straszna perspektywa sądu i żar ognia mający trawić przeciwników (Hbr 10,26-27). Jak przyszłość cię czeka, gdy nie przebaczasz? Jeśli jednak nie wybaczycie ludziom, to wasz Ojciec nie wybaczy i wam waszych upadków (Mt 6,15). Z czym w przyszłości zderzą się ludzie nieprzejednani? Nad tym, kto nie okazał miłosierdzia, odbywa się sąd bez miłosierdzia (Jk 2,13). Jakie będzie twoje jutro, gdy dzisiaj ranisz, lekceważysz lub zdradzasz współmałżonka? Jaką przyszłość zapowiada Słowo Boże nieposłusznym dzieciom?

 Tak więc pamiętaj o przyszłości! Wszelkie ciążące na tobie winy wyznaj Bogu, bo tylko jeśli przyznajemy się do naszych grzechów, On jest wierny i sprawiedliwy — przebaczy nam grzechy i oczyści nas od wszelkiej nieprawości (1Jn 1,9). Zrób to czym prędzej, bo jest to jedyny sposób uniknięcia konsekwencji popełnionych grzechów. Uwierz w Jezusa Chrystusa, który zmarł za nasze grzechy i zmartwychwstał dla naszego usprawiedliwienia! A gdy już jesteś pojednany z Bogiem, wciąż pamiętaj o przyszłości! Ta pamięć - z jednej strony - będzie cię motywować do uświęcania twojego życia, a - z drugiej - ustrzeże cię przed nieposłuszeństwem Słowu Bożemu. Ciesz się, młody człowieku, w czasie swej młodości, korzystaj z radości serca, póki ona trwa. Idź, dokąd wzywa cię serce lub dokąd wiodą oczy, wiedz jednak, że za to wszystko Bóg cię zawezwie na sąd (Kzn 11,9).

Tym, którzy przez trwanie w dobrym uczynku dążą do chwały i czci, i nieśmiertelności, da żywot wieczny. Tych zaś, którzy o uznanie dla siebie zabiegają i sprzeciwiają się prawdzie, a hołdują nieprawości, spotka gniew i pomsta (Rz 2,7-8).

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz