18 lipca, 2019

Gdy nie można znaleźć w Biblii

W rocznicę ustanowienia dogmatu o nieomylności papieża


06 lipca, 2019

Podróżowanie w dniu Pańskim

Jutro niedziela - dzień Pański. Podobnie jak Izraelici w szabat, tak chrześcijanie w niedzielę cały czas  przeznaczają na fizyczny odpoczynek w społeczności z Bogiem i Jego ludem. Ten dzień w całości ma należeć do Pana. W niedzielę wszystko dedykujemy Jego chwale. Zgromadzamy się, by wspólnie uwielbić Ojca, Syna i Ducha Świętego, by okazać Bogu wdzięczność za wszystko, czym nas obdarzał w ciągu tygodnia. W dzień Pański wsłuchujemy się w to, co Duch mówi do zboru. W ten sposób mówimy Bogu i sobie nawzajem, że z całego serca miłujemy naszego Pana, że pragniemy lepiej Go poznać i pełnić Jego wolę.

Biblia mówi, że właściwe zachowanie w dniu Pańskim bardzo podoba się Bogu i zostanie przez Niego pobłogosławione. Jeśli powstrzymasz w szabat swe nogi, by nie załatwiać swych spraw w mój święty dzień, jeśli nazwiesz szabat rozkoszą, święty dzień Jahwe chwalebnym, jeśli go uczcisz przez odstąpienie od swych podróży, od załatwiania interesów i omawiania ich, wtedy znajdziesz u Jahwe upodobanie, powiodę cię ponad wyżyny ziemi... [Iz 58,13-14].

Jak widać z powyższego fragmentu Biblii, jedną z czynności niemiłych w oczach Pana jest podróżowanie w dzień Pański. Kto bowiem w niedzielę podróżuje, ten zazwyczaj nie tylko nie uczestniczy w nabożeństwie, lecz również nie skupia się na społeczności z Bogiem, ani nawet nie odpoczywa fizycznie. Planując więc regularną podróż na niedzielę, narażamy się na to, że zasmucimy Pana. Są oczywiście sytuacje wyjątkowe, wymuszające podróż w dniu Pańskim. Bóg widzi, co musimy zrobić w niedzielę. Wie też jednak, co moglibyśmy zrobić w innym dniu tygodnia, aby w posłuszeństwie Słowu Bożemu w dniu Pańskim nie załatwiać własnych spraw i nie odbywać podróży. Niechby nigdy nie zauważył, że posłuszeństwo Słowu Bożemu jest dla nas mniej ważne niż rozkład jazdy, własny komfort czy ludzkie oczekiwania.

Kto w tym świecie chce przestrzegać Słowa Bożego, ten nie tylko będzie napotykać na przeszkody ale też nieraz zauważy, że bagatelizowanie biblijnych wskazówek bardzo ułatwia życie. W niedzielę podróżuje się znacznie łatwiej, bo na drogach panuje mniejszy ruch. Załatwienie sprawy w niedzielę pozwala nie brać wolnego z pracy i więcej urlopu zachować na potem. Czy jednak takie korzyści można w życiu chrześcijanina nazwać błogosławieństwem? Błogosławieni są raczej ci, którzy słuchają Słowa Bożego i strzegą go [Łk 11,28].